Wykonawca (nie) odpowiada za opóźnienie spowodowane złymi warunkami atmosferycznymi

Powód­ka Gmi­na C. wnio­sła o zasą­dze­nie od pozwa­nej spół­ki S. Spół­ki z ogra­ni­czo­ną odpo­wie­dzial­no­ścią z sie­dzi­bą w W. kwo­ty 85.992,54 zł z usta­wo­wy­mi odset­ka­mi od dnia 1 stycz­nia 2010 r. tytu­łem dal­szej czę­ści kary umow­nej. Pozwa­na powódz­twem wza­jem­nym wnio­sła o zasą­dze­nie kwo­ty 292.206 zł z usta­wo­wy­mi odset­ka­mi od dnia 23 paź­dzier­ni­ka 2009 r. tytu­łem wyna­gro­dze­nia za wyko­na­nie boiska spor­to­we­go z infra­struk­tu­rą, dobro­wol­nie obni­żo­ne­go o 10% wobec wyko­na­nia robót z opóź­nie­niem.

Pozwa­na wnio­sła o odda­le­nie powódz­twa, ewen­tu­al­nie o miar­ko­wa­nie kary umow­nej. Pozwa­na wza­jem­na wnio­sła o odda­le­nie powódz­twa.

Sąd Okrę­go­wy wyro­kiem z dnia 16 wrze­śnia 2011 r. odda­lił powódz­two głów­ne i powódz­two wza­jem­ne.

Z pod­sta­wy fak­tycz­nej roz­strzy­gnię­cia wyni­ka, że stro­ny w dniu 2 paź­dzier­ni­ka 2008 r., w try­bie pra­wa zamó­wień publicz­nych zawar­ły umo­wę o budo­wę ogól­no­do­stęp­ne­go boiska spor­to­we­go z nawierzch­nią poli­ure­ta­no­wą przy Szko­le Pod­sta­wo­wej w C., przyj­mu­jąc ter­min wyko­na­nia do dnia 21 listo­pa­da 2008 r. i wyna­gro­dze­nie ryczał­to­we w kwo­cie 324.500,30 zł brut­to, płat­ne po wysta­wie­niu fak­tu­ry na pod­sta­wie pro­to­ko­łu odbio­ru, po zakoń­cze­niu cało­ści robót. W § 10 zastrze­żo­no karę umow­ną, m.in. za opóź­nie­nia w wyko­na­niu przed­mio­tu umo­wy w wyso­ko­ści 0,1% wyna­gro­dze­nia umow­ne­go w okre­sie pierw­szych 30 dni kalen­da­rzo­wych opóź­nie­nia, liczo­ne­go za każ­dy dzień opóź­nie­nia, 0,3% wyna­gro­dze­nia umow­ne­go w okre­sie kolej­nych 30 dni kalen­da­rzo­wych opóź­nie­nia, liczo­ne­go za każ­dy dzień opóź­nie­nia oraz 0,5% wyna­gro­dze­nia umow­ne­go za każ­dy następ­ny dzień opóź­nie­nia. Gmi­na C. prze­ka­za­ła pozwa­nej spół­ce teren budo­wy w dniu 16 paź­dzier­ni­ka 2008 r. Do dnia 21 paź­dzier­ni­ka 2009 r. wyko­na­na zosta­ła beto­no­wa pod­bu­do­wa boiska. Od dnia 30 paź­dzier­ni­ka 2008 r. do począt­ku kwiet­nia 2009 r. nie wyko­ny­wa­no robót. W dniu 10 listo­pa­da 2008 r. pozwa­na poin­for­mo­wa­ła, że z przy­czyn tech­nicz­nych nie jest moż­li­we wyko­ny­wa­nie dal­szych prac. W dniu 5 grud­nia 2008 r. powód­ka wezwa­ła do wyko­na­nia robót, w odpo­wie­dzi pozwa­na oświad­czy­ła, że nie może ich pod­jąć ze wzglę­du na złe warun­ki mete­oro­lo­gicz­ne. Do poło­że­nia powierzch­ni poli­ure­ta­no­wej wyma­ga­ne są odpo­wied­nie warun­ki atmos­fe­rycz­ne, w tym tem­pe­ra­tu­ra powy­żej 10 stop­ni w ska­li Cel­sju­sza i brak opa­dów atmos­fe­rycz­nych. W okre­sie od 21 paź­dzier­ni­ka do 21 listo­pa­da 2008 r. tem­pe­ra­tu­ra powie­trza w dzień wyno­si­ła od 2,2 do 17,6 stop­nia, prze­waż­nie była to jed­nak tem­pe­ra­tu­ra waha­ją­ca się od 8,5 do 10 stop­ni Cel­sju­sza, w nocy od -1,1 do 11,9 stop­nia, prze­waż­nie powy­żej 7,5 stop­nia. W tym okre­sie: nie odno­to­wa­no opa­dów atmos­fe­rycz­nych w cią­gu 15 dni, zni­ko­me opa­dy w okre­sie 6 dni, obfi­te desz­cze przez 6 dni. W nocy 4/5 sierp­nia 2009 r. wan­da­le zabru­dzi­li far­bą powierzch­nię poli­ure­ta­no­wą, co wyma­ga­ło kolej­nych napraw, zakoń­czo­nych w dniu 31 sierp­nia 2009 r. Pra­ce zosta­ły zakoń­czo­ne w dniu 3 wrze­śnia 2009 r. W dniu 22 wrze­śnia 2009 r. pozwa­na wysta­wi­ła fak­tu­rę na kwo­tę 324.500,30 zł tytu­łem wyna­gro­dze­nia. Powód­ka wyli­czy­ła karę umow­ną w kwo­cie 412.115 zł z tytu­łu opóź­nie­nia, po korek­cie w kwo­cie 410.492,84 zł. obej­mu­ją­cą okres opóź­nie­nia od dnia 22 listo­pa­da 2008 r. do dnia 7 wrze­śnia 2009 r. W dniu 23 paź­dzier­ni­ka 2009 r. Gmi­na zło­ży­ła oświad­cze­nie o potrą­ce­niu kary umow­nej z wie­rzy­tel­no­ścią z tytu­łu wyna­gro­dze­nia. Kwo­ta docho­dzo­na pozwem głów­nym sta­no­wi pozo­sta­łą część kary umow­nej. Powód­ka zanie­cha­ła ubie­ga­nia się o dofi­nan­so­wa­nie ze środ­ków Fun­du­szu Roz­wo­ju Kul­tu­ry Fizycz­nej przyj­mu­jąc, że na sku­tek potrą­ce­nia nie zapła­ci pozwa­nej wyna­gro­dze­nia.

Sąd I instan­cji uznał, że opóź­nie­nie uza­sad­nia­ło nało­że­nie kary umow­nej i doszło do sku­tecz­ne­go potrą­ce­nia. Sąd na pod­sta­wie art. 484 § 2 k.c. miar­ko­wał karę w czę­ści obję­tej żąda­niem pozwu głów­ne­go wska­zu­jąc, że powód­ka nie ponio­sła żad­nych kosz­tów, a wyso­kość żąda­nej kwo­ty była wyż­sza jak war­tość przed­mio­tu umo­wy.

Sąd Ape­la­cyj­ny wyro­kiem z dnia 17 stycz­nia 2012 r. odda­lił ape­la­cję pozwa­nej (powód­ki wza­jem­nej), któ­ra zaskar­ży­ła orze­cze­nie w czę­ści odda­la­ją­cej powódz­two wza­jem­ne. Sąd Ape­la­cyj­ny uznał, że uza­sad­nie­nie Sądu pierw­szej instan­cji zawie­ra ele­men­ty kon­struk­cyj­ne nie­zbęd­ne dla oce­ny pra­wi­dło­wo­ści roz­strzy­gnię­cia. Uznał, że moż­li­we było nali­cze­nie kary umow­nej za cały czas opóź­nie­nia, gdyż nie­ko­rzyst­ne warun­ki pogo­do­we i uszko­dze­nie boiska przez nie­zna­nych spraw­ców nie mogą sta­no­wić oko­licz­no­ści, któ­re nie obcią­ża­ją wyko­naw­cy. Odno­sząc się do zarzu­tu obra­zy art. 484 § 2 k.c., Sąd Ape­la­cyj­ny pod­kre­ślił, że kara umow­na ma z jed­nej stro­ny skło­nić dłuż­ni­ka do pra­wi­dło­we­go wyko­na­nia zobo­wią­za­nia, z dru­giej – sta­no­wić dla nie­go rodzaj dole­gli­wo­ści bez wzglę­du na przy­czy­nę nie­wy­ko­na­nia czy nie­na­le­ży­te­go wyko­na­nia zobo­wią­za­nia.

W oce­nie Sądu Odwo­ław­cze­go — sko­ro powód­ka od umo­wy nigdy nie odstą­pi­ła — brak było rów­nież pod­staw do przy­ję­cia, że wyso­kość kary umow­nej powin­na odpo­wia­dać wyli­cze­niu wyko­naw­cy, któ­ry zre­zy­gno­wał z docho­dze­nia 10% wyna­gro­dze­nia w nawią­za­niu do inne­go posta­no­wie­nia umo­wy, prze­wi­du­ją­ce­go karę w takiej wyso­ko­ści w razie odstą­pie­nia przez zama­wia­ją­ce­go od umo­wy z przy­czyn leżą­cych po stro­nie wyko­naw­cy.

Pozwa­na (powód­ka wza­jem­na) wnio­sła skar­gę kasa­cyj­ną od powyż­sze­go wyro­ku opar­tą na obu pod­sta­wach z art. 3983 § 1 k.p.c. W ramach pod­sta­wy pra­wa mate­rial­ne­go skar­żą­ca powo­ła­ła naru­sze­nia:

  • art. 483 § 1 k.c. oraz art. 471 § 1 k.c. poprzez błęd­ną wykład­nię oraz art. 58 § 1 i 2 k.c. i art. 5 k.c. w wyni­ku przy­ję­cia, że powód­ce przy­słu­gu­je sku­tecz­ne rosz­cze­nie o zapła­tę kary umow­nej z tytu­łu opóź­nie­nia wyko­na­nia przed­mio­tu umo­wy mimo, że wpro­wa­dzo­ne w umo­wie zastrze­że­nie nie odwo­łu­je się do żad­nych ozna­czo­nych oko­licz­no­ści sta­no­wią­cych przy­czy­ny opóź­nień, co do któ­rych pozwa­na przy­ję­ła roz­sze­rzo­ną odpo­wie­dzial­ność zgod­nie z art. 473 § 1 k.c.,
  • art. 481 § 1 k.c. z naru­sze­niem art. 473 § 1 k.c. poprzez nie­wła­ści­wą wykład­nię roz­sze­rza­ją­cą, z uwa­gi na przy­ję­cie, że zastrze­że­nie w umo­wie przez stro­ny umo­wy kary umow­nej za opóź­nie­nie w wyko­na­niu przed­mio­tu umo­wy w spo­sób sprzecz­ny z wymo­ga­mi art. 473 § 1 k.c. jest dopusz­czal­ne i nie skut­ku­je nie­waż­no­ścią takie­go zapi­su z mocy art. 58 § 1 k.c.,
  • art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 473 § 1 k.c. poprzez doko­na­nie nie­wła­ści­wej wykład­ni i przy­ję­cie dopusz­czal­no­ści roz­sze­rze­nia odpo­wie­dzial­no­ści pozwa­ne­go z tytu­łu kar umow­nych za opóź­nie­nie (nie­za­wi­nio­ne nie­na­le­ży­te wyko­na­nie umo­wy) bez wzglę­du na oko­licz­no­ści tego opóź­nie­nia, uzna­nie tym samym, że pozwa­na może przy­jąć zaostrzo­ną odpo­wie­dzial­ność na zasa­dzie art. 473 § 1 k.c. rów­nież za opóź­nie­nie, któ­re zosta­ło spo­wo­do­wa­ne dzia­ła­niem lub zanie­cha­niem powo­da, co jest nad­uży­ciem pra­wa na zasa­dzie art. 5 k.c.,
  • art. 476 k.c. poprzez błęd­ną wykład­nię pole­ga­ją­cą na utoż­sa­mia­niu kary za opóź­nie­nie zastrze­żo­nej w umo­wie z poję­ciem kary za zwło­kę,
  • art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 471 k.c. oraz art. 647 k.c. poprzez nie­wła­ści­we zasto­so­wa­nie i przy­ję­cie, że pozwa­na mogła­by się zwol­nić od odpo­wie­dzial­no­ści z tytu­łu kar umow­nych na zasa­dzie art. 481 § 1 k.c. wyłącz­nie w przy­pad­ku wyka­za­nia, iż prze­ka­za­nie przez powód­kę pla­cu budo­wy 14 dni po zawar­ciu umo­wy mia­ło cha­rak­ter opóź­nie­nia zawi­nio­ne­go przez powód­kę, mimo że dla uwol­nie­nia się od kar za zwło­kę wyma­ga­ne jest aby dłuż­nik wyka­zał, iż nie pono­si odpo­wie­dzial­no­ści za nie­na­le­ży­te wyko­na­nie umo­wy, co nie jest toż­sa­me z wyka­za­niem, iż jest ono zawi­nio­ne przez dru­gą stro­nę; rosz­cze­nie o zapła­tę kary umow­nej nie powsta­je za ten okres, za któ­ry dłuż­nik nie pono­si odpo­wie­dzial­no­ści za nie­wy­ko­na­nie lub nie­na­le­ży­te wyko­na­nie zobo­wią­za­nia, a nie z uwa­gi na wyka­za­nie winy dru­giej stro­ny,
  • art. 647 k.c. w zw. z art. 65 k.c. poprzez ich nie­wła­ści­we zasto­so­wa­nie i przy­ję­cie, że z tre­ści umo­wy łączą­cej stro­ny nie moż­na wywieść, iż na powód­ce cią­ży obo­wią­zek wyda­nia pla­cu budo­wy na potrze­by roz­po­czę­cia i reali­za­cji inwe­sty­cji, i że powód­ka powin­na swój obo­wią­zek wyko­nać nie­zwłocz­nie po pod­pi­sa­niu umo­wy,
  • art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 471 k.c. poprzez przy­ję­cie, że nie­ko­rzyst­ne warun­ki atmos­fe­rycz­ne unie­moż­li­wia­ją­ce reali­za­cję inwe­sty­cji, sta­no­wią oko­licz­no­ści, za któ­re pozwa­na pono­si odpo­wie­dzial­ność na zasa­dach art. 471 k.c. ponie­waż mogła i powin­na prze­wi­dzieć, iż warun­ki pogo­do­we ze wzglę­du na sezon jesien­no – zimo­wy mogą być nie­ko­rzyst­ne i unie­moż­li­wić reali­za­cję inwe­sty­cji,
  • art. 484 § 2 k.c. poprzez nie­wła­ści­we zasto­so­wa­nie insty­tu­cji miar­ko­wa­nia kary, tj. pomi­nię­cie wska­za­nia, iż zasad­ni­czym kry­te­rium miar­ko­wa­nia z uwa­gi na jej rażą­ce wygó­ro­wa­nie jest sto­su­nek wyso­ko­ści kary do odszko­do­wa­nia należ­ne­go wie­rzy­cie­lo­wi; kara umow­na jest suro­ga­tem odszko­do­wa­nia i nie może dopro­wa­dzić do nie­uza­sad­nio­ne­go wzbo­ga­ce­nia wie­rzy­cie­la; przy­ję­cie zasad­no­ści nali­cze­nia kary w wyso­ko­ści odpo­wia­da­ją­cej war­to­ści kon­trak­tu tj. kwo­cie 324.500,30 zł przy bra­ku jakiej­kol­wiek szko­dy ma cha­rak­ter penal­ny, a nie odszko­do­waw­czy.

Sąd Ape­la­cyj­ny nie uwzględ­nił rów­nież przy­czy­nie­nia się powo­da do opóź­nień, któ­re wyni­ka­ło z wyda­nia pla­cu budo­wy po 14 dniach od zawar­cia, zamiast bez­po­śred­nio po pod­pi­sa­niu umo­wy i spo­wo­do­wa­ło dal­sze kon­se­kwen­cje pole­ga­ją­ce na prze­su­nię­ciu har­mo­no­gra­mu prac na okres nie­ko­rzyst­nych warun­ków atmos­fe­rycz­nych trwa­ją­cych do kwiet­nia 2009 roku, nie uwzględ­nił przy miar­ko­wa­niu naru­sze­nia przez powo­da zasad współ­dzia­ła­nia inwe­sto­ra z wyko­naw­cą pod­czas reali­za­cji pro­ce­su inwe­sty­cji budow­la­nej oraz fak­tu, iż wszyst­kie pra­ce, któ­re nie były powią­za­ne z warun­ka­mi pogo­do­wy­mi zosta­ły wyko­na­ne w pier­wot­nie zało­żo­nym ter­mi­nie wyko­na­nia umo­wy (pra­ce zre­ali­zo­wa­no włącz­nie z wyko­na­niem pod­bu­do­wy beto­no­wej).

W ramach pod­sta­wy naru­sze­nia prze­pi­sów postę­po­wa­nia pod­nie­sio­no obra­zę art. 328 § 2 k.p.c. w związ­ku z art. 391 § 1 k.p.c., pole­ga­ją­ca na tym, że Sąd Ape­la­cyj­ny nie zamie­ścił w tre­ści uza­sad­nie­nia (podob­nie jak Sąd I instan­cji) roz­wa­żań doty­czą­cych oce­ny zasad­no­ści twier­dzeń i zarzu­tów pozwa­nej (powód­ki wza­jem­nej) co do nie­waż­no­ści zapi­su § 10 ust. 2 lit. a umo­wy z uwa­gi na jego sprzecz­ność z art. 484 § 1 k.c. i zasa­da­mi współ­ży­cia spo­łecz­ne­go oraz skut­ków tej nie­waż­no­ści.

Sąd Naj­wyż­szy zwa­żył, co nastę­pu­je:

Chy­bio­na jest pod­sta­wa kasa­cyj­na wska­zu­ją­ca na naru­sze­nie pra­wa pro­ce­so­we­go, tj. art. 328 § 2 k.p.c. w związ­ku z art. 391 § 1 k.p.c. Jak zgod­nie stwier­dza orzecz­nic­two Sądu Naj­wyż­sze­go i przed­sta­wi­cie­le dok­try­ny praw­ni­czej spo­rzą­dze­nie uza­sad­nie­nia nie odpo­wia­da­ją­ce­go wyma­ga­niom, jakie sta­wia wymie­nio­ny prze­pis, może wyjąt­ko­wo wypeł­niać pod­sta­wę kasa­cyj­ną prze­wi­dzia­ną w art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. Ma to miej­sce wów­czas, gdy wsku­tek uchy­bie­nia wyma­ga­niom okre­śla­ją­cym zasa­dy moty­wo­wa­nia orze­czeń nie pod­da­je się ono kon­tro­li kasa­cyj­nej, w szcze­gól­no­ści gdy uza­sad­nie­nie nie ma wszyst­kich koniecz­nych ele­men­tów, bądź zawie­ra takie bra­ki, któ­re ją unie­moż­li­wia­ją (por. wyro­ki Sądu Naj­wyż­sze­go z dnia 10 listo­pa­da 1998 r., III CKN 792/98, OSNC 1999, nr 4, poz. 83, z dnia 26 listo­pa­da 1999 r., III CKN 460/98, OSNC 2000, nr 5, poz. 100, z dnia 9 mar­ca 2006 r., I CSK 147/05, nie publ., z dnia 16 stycz­nia 2006 r., V CK 405/04, nie publ., z dnia 4 stycz­nia 2007 r., V CSK 364/06, nie publ., z dnia 21 mar­ca 2007 r., I CSK 458/06, nie publ.). Tak dale­ko idą­ce wady uza­sad­nie­nia nie wystę­pu­ją, a oce­na pra­wi­dło­wo­ści roz­strzy­gnię­cia jest moż­li­wa. Jak­kol­wiek Sąd dru­giej instan­cji wprost nie zajął sta­no­wi­ska w przed­mio­cie zarzu­tu nie­waż­no­ści umo­wy w czę­ści zastrze­ga­ją­cej karę umow­ną jego sta­no­wi­sko w tym przed­mio­cie jest wyra­żo­ne pośred­nio i nie pozo­sta­wia wąt­pli­wo­ści co do moty­wów. Kon­se­kwent­nie Sąd Naj­wyż­szy zwią­za­ny jest pod­sta­wą fak­tycz­ną zaskar­żo­ne­go roz­strzy­gnię­cia. Nie mogą zatem oka­zać się sku­tecz­ne rów­nież te zarzu­ty skar­gi kasa­cyj­nej, któ­re wpraw­dzie są sfor­mu­ło­wa­ne i powo­ła­ne w ramach pod­sta­wy kasa­cyj­nej naru­sze­nia pra­wa mate­rial­ne­go, w isto­cie jed­nak zmie­rza­ją do wzru­sze­nia usta­leń fak­tycz­nych, bądź przyj­mu­ją odmien­ne od nich usta­le­nia już w zało­że­niu sta­wia­nych zarzu­tów uchy­bień prze­pi­som pra­wa mate­rial­ne­go. Doty­czy to w szcze­gól­no­ści powo­ła­nych w skar­dze art. 647 k.c. w zw. z art. 65 k.c., w czę­ści art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 471 k.c. Bez­przed­mio­to­we jest ponad­to odwo­ła­nie się do naru­sze­nia art. 647 k.c. poprzez nie­wła­ści­we zasto­so­wa­nie, gdyż prze­pis powyż­szy nie został wska­za­ny przez Sąd dru­giej instan­cji jako pod­sta­wa praw­na roz­strzy­gnię­cia (por. wyrok Sądu Naj­wyż­sze­go z dnia 8 listo­pa­da 2005 r., I CK 201/05, nie publ.).

Isto­ta sta­no­wi­ska na któ­rym opar­ta jest skar­ga, przed­sta­wio­ne­go w kil­ku zarzu­tach i z czę­ścio­wo odmien­ną moty­wa­cją, doty­czy nie­do­pusz­czal­no­ści zastrze­że­nia kary umow­nej za opóź­nie­nie w wyko­na­niu umo­wy bez wska­za­nia ozna­czo­nych oko­licz­no­ści jako przy­czy­ny opóź­nień, co ma być koniecz­ne dla przy­ję­cia roz­sze­rzo­nej odpo­wie­dzial­no­ści dłuż­ni­ka ponad usta­wo­wą prze­słan­kę zwło­ki (art. 473 § 1 k.c.), a w ich bra­ku skut­ku­je sank­cją nie­waż­no­ści umo­wy w tej czę­ści (art. 58 § 1 i 3 k.c.). Odno­sząc się do wska­za­nej kwe­stii zauwa­żyć nale­ży, że w gra­ni­cach swo­bo­dy kon­trak­to­wej (art. 3531 k.c., art. 473 § 1 k.c.) stro­ny mogą umow­nie ukształ­to­wać zakres odpo­wie­dzial­no­ści, kom­pen­sa­cji i roz­kład ryzy­ka pono­sze­nia skut­ków nie­wy­ko­na­nia zobo­wią­za­nia. Prze­pi­sy o karze umow­nej za nie­wy­ko­na­nie lub nie­wła­ści­we wyko­na­nie zobo­wią­za­nia nie­pie­nięż­ne­go (art. 483 k.c.) mają cha­rak­ter dys­po­zy­tyw­ny. Od kary umow­nej odróż­nić nale­ży dopusz­czal­ne zastrze­że­nie o cha­rak­te­rze gwa­ran­cyj­nym, nakła­da­ją­ce obo­wią­zek zapła­ty okre­ślo­nej kwo­ty pie­nięż­nej w razie nie­wy­ko­na­nia (nie­wła­ści­we­go wyko­na­nia) zobo­wią­za­nia wsku­tek oko­licz­no­ści, za któ­re dłuż­nik nie pono­si odpo­wie­dzial­no­ści, do któ­re­go nie sto­su­je się prze­pi­sów o karze umow­nej. Taki cha­rak­ter będzie mia­ło posta­no­wie­nie umow­ne w brzmie­niu „za uchy­bie­nie­ter­mi­nu”, „bez wzglę­du na przy­czy­nę nie­wy­ko­na­nie lub nie­wła­ści­we wyko­na­nie zobo­wią­za­nia”. Kara umow­na nato­miast może być zastrze­żo­na w kontr­ak­cie zarów­no za zwło­kę (kwa­li­fi­ko­wa­ne opóź­nie­nie zawi­nio­ne bez­po­śred­nio przez dłuż­ni­ka, bądź oso­by któ­ry­mi posłu­gi­wał się przy wyko­na­niu zobo­wią­za­nia, powsta­łe z innych przy­czyn za któ­re pono­si odpo­wie­dzial­ność – por. wyrok Sądu Naj­wyż­sze­go z dnia 29 kwiet­nia 1980 r., II CR 47/97, nie publ.) jak i tzw. opóź­nie­nie pro­ste, pole­ga­ją­ce na nie­speł­nie­niu świad­cze­nia w ozna­czo­nym ter­mi­nie, a w wypad­ku nie ozna­cze­nia – po wezwa­niu dłuż­ni­ka przez wie­rzy­cie­la do wyko­na­nia.

Od kary umow­nej odróż­nić nale­ży dopusz­czal­ne zastrze­że­nie o cha­rak­te­rze gwa­ran­cyj­nym, nakła­da­ją­ce obo­wią­zek zapła­ty okre­ślo­nej kwo­ty pie­nięż­nej w razie nie­wy­ko­na­nia (nie­wła­ści­we­go wyko­na­nia) zobo­wią­za­nia wsku­tek oko­licz­no­ści, za któ­re dłuż­nik nie pono­si odpo­wie­dzial­no­ści, do któ­re­go nie sto­su­je się prze­pi­sów o karze umow­nej. Taki cha­rak­ter będzie mia­ło posta­no­wie­nie umow­ne w brzmie­niu „za uchy­bie­nie ter­mi­nu”, „bez wzglę­du na przy­czy­nę nie­wy­ko­na­nie lub nie­wła­ści­we wyko­na­nie zobo­wią­za­nia”.

W wypad­ku kary umow­nej za opóź­nie­nie chro­nio­ny jest szcze­gól­ny inte­res wie­rzy­cie­la pole­ga­ją­cy na ter­mi­no­wym wyko­na­niu zobo­wią­za­nia, istot­ny zwłasz­cza w tzw. zobo­wią­za­niach ter­mi­no­wych. Brak pod­sta­wy dla nakła­da­nia na stro­ny obo­wiąz­ku wska­zy­wa­nia w umo­wie, zastrze­ga­ją­cej karę umow­ną za opóź­nie­nie, dodat­ko­wych oko­licz­no­ści (przy­czyn) opóź­nie­nia, któ­re mia­ły­by wystą­pić po stro­nie dłuż­ni­ka, zatem ich wpro­wa­dze­nie zale­ży od woli stron. Nie­traf­nie więc skar­żą­cy kwe­stio­nu­je sta­no­wi­sko Sądu Ape­la­cyj­ne­go w przed­mio­cie dopusz­czal­no­ści ozna­cze­nia tre­ści klau­zu­li kary umow­nej jako „opóź­nie­nie w wyko­na­niu przed­mio­tu umo­wy”. Z tych przy­czyn chy­bio­na jest pod­sta­wa kasa­cyj­na naru­sze­nia pra­wa mate­rial­ne­go w zakre­sie wska­zu­ją­cym na błęd­ną wykład­nię lub nie­wła­ści­we zasto­so­wa­nie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 473 § 1 k.c., art. 476 k.c., art. 483 § 1 k.c. oraz art. 471 § 1 k.c. i art. 473 § 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c.

Pod­kre­ślić jed­nak nale­ży, że obo­wią­zek zapła­ty kary umow­nej za opóź­nie­nie powsta­je wów­czas, gdy naru­sze­nie zobo­wią­za­nia powsta­ło na sku­tek oko­licz­no­ści, za któ­re dłuż­nik pono­si odpo­wie­dzial­ność

Pod­kre­ślić jed­nak nale­ży, że obo­wią­zek zapła­ty kary umow­nej za opóź­nie­nie powsta­je wów­czas, gdy naru­sze­nie zobo­wią­za­nia powsta­ło na sku­tek oko­licz­no­ści, za któ­re dłuż­nik pono­si odpo­wie­dzial­ność (por. wyro­ki Sądu Naj­wyż­sze­go z dnia 9 listo­pa­da 1965 r., I CR 545/63, OSPi­KA 1967, nr 4, poz. 97, z dnia 2 czerw­ca 1970r., II CR 167/70, OSNCP 1970, nr 11, poz. 214, z dnia 27 stycz­nia 1972 r., I CR 458/71, OSNCP 1972, nr 9, poz. 160, z dnia 13 czerw­ca 2003 r., III CKN 50/01, nie publ., z dnia 21 wrze­śnia 2007r., V CSK 139/07, OSNC-ZD 2008, nr B, poz. 44, z dnia 26 stycz­nia 2011r., II CSK 318/10, nie publ.). Kara umow­na co do zasa­dy wpi­sa­na jest w reżim odpo­wie­dzial­no­ści odszko­do­waw­czej zatem, sta­no­wiąc ryczał­to­we odszko­do­wa­nie za nie­wy­ko­na­nie (nie­wła­ści­we wyko­na­nie) zobo­wią­za­nia, nie powin­na być ode­rwa­na od prze­sła­nek odpo­wie­dzial­no­ści kon­trak­to­wej. Dłuż­nik może się zwol­nić od obo­wiąz­ku jej zapła­ty wyka­zu­jąc, że nie­wy­ko­na­nie zobo­wią­za­nia było następ­stwem oko­licz­no­ści, za któ­re nie pono­si odpo­wie­dzial­no­ści. Skar­ga kasa­cyj­na ogra­ni­cza się do dwóch pierw­szych, z trzech wska­za­nych pier­wot­nie w toku postę­po­wa­nia, przy­czyn egzo­ne­ra­cyj­nych (brak współ­dzia­ła­nia wie­rzy­cie­la przy prze­ka­zy­wa­niu pla­cu budo­wy, warun­ki atmos­fe­rycz­ne unie­moż­li­wia­ją­ce reali­za­cję prac, uszko­dze­nie przed­mio­tu umo­wy przez oso­by trze­cie). Jak stwier­dzo­no wyżej zwią­za­nie Sądu Naj­wyż­sze­go usta­le­nia­mi co do tre­ści umo­wy, bra­ku ter­mi­nu wyda­nia tere­nu inwe­sty­cji i obo­wiąz­ku wezwa­nia przez zama­wia­ją­ce­go nie zgła­sza­ją­ce­go się wyko­naw­cy do jego prze­ję­cia, nie dopusz­cze­niu się opóź­nie­nia przez zama­wia­ją­ce­go w tym przed­mio­cie unie­moż­li­wia oce­nę pra­wi­dło­wo­ści pod­sta­wy skar­gi kasa­cyj­nej w czę­ści kwe­stio­nu­ją­cej oce­nę praw­ną sądu dru­giej instan­cji w zakre­sie pierw­szej ze powo­ła­nych przy­czyn. Nie moż­na jed­nak odmó­wić zasad­no­ści skar­dze w czę­ści wska­zu­ją­cej na naru­sze­nie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 471 k.c. przez błęd­ne zasto­so­wa­nie na sku­tek nie­uwzględ­nie­nia przy­czy­ny dru­giej. Pozwa­na kwe­stio­nu­je sta­no­wi­sko sądu, że nie­ko­rzyst­ne warun­ki atmos­fe­rycz­ne unie­moż­li­wia­ją­ce reali­za­cję inwe­sty­cji, sta­no­wią oko­licz­no­ści, za któ­re wyko­naw­ca pono­si odpo­wie­dzial­ność na pod­sta­wie art. 471 k.c. ponie­waż mógł on i powi­nien prze­wi­dzieć, iż warun­ki pogo­do­we ze wzglę­du na sezon jesien­no – zimo­wy mogą być nie­ko­rzyst­ne i unie­moż­li­wić reali­za­cję inwe­sty­cji już w ter­mi­nie prze­wi­dzia­nym dla wyko­na­nia robót, a powo­ła­nie się na ich wystą­pie­nie po jego upły­wie nie może być uzna­ne za nie­za­wi­nio­ną przy­czy­nę opóź­nie­nia. Roz­wa­ża­jąc powyż­sze zagad­nie­nie pod­nieść nale­ży, że jeże­li dłuż­nik (tu: zobo­wią­za­ny do zapła­ty kary umow­nej) może bro­nić się zarzu­tem, że nie­wy­ko­na­nie lub nie­na­le­ży­te wyko­na­nie jest następ­stwem oko­licz­no­ści, za któ­re nie pono­si odpo­wie­dzial­no­ści to dla zmia­ny, pole­ga­ją­cej na posze­rze­niu lub ogra­ni­cze­niu zakre­su takiej obro­ny, nie­zbęd­na była­by pod­sta­wa praw­na. Usta­wo­daw­ca wpro­wa­dził ją wprost m.in. ogra­ni­cze­niem odpo­wie­dzial­no­ści dłuż­ni­ka do obo­wiąz­ku wyda­nia suro­ga­tów w wypad­ku zby­cia, utra­ty lub uszko­dze­nia rze­czy będą­cej przed­mio­tem świad­cze­nia z wyjąt­kiem zwło­ki doty­czą­cej świad­cze­nia rze­czy ozna­czo­nej co do toż­sa­mo­ści (art. 475 § 2 k.c., art. 478 k.c.), szkód spo­wo­do­wa­nych przez inwe­sto­ra (art. 655 k.c.). Szcze­gól­ne prze­pi­sy regu­lu­ją tak­że następ­stwa nie­moż­li­wo­ści świad­cze­nia. W obo­wią­zu­ją­cym sta­nie praw­nym brak pod­staw do wywie­dze­nia z powyż­szych norm ogra­ni­czeń, do któ­rych odwo­łał się Sąd Ape­la­cyj­ny. Dopie­ro bowiem ele­ment obiek­tyw­nej bez­praw­no­ści zacho­wa­nia dłuż­ni­ka umoż­li­wia posta­wie­nie mu zarzu­tu subiek­tyw­nie wadli­we­go postę­po­wa­nia. Mier­nik sta­ran­no­ści, z któ­rym nale­ży zesta­wić zacho­wa­nie dłuż­ni­ka, aby oce­nić je jako nie­wła­ści­we (nie­na­le­ży­te), musi mieć cha­rak­ter obiek­tyw­ny. Jeże­li usta­wa nie sta­no­wi ina­czej i nic inne­go nie wyni­ka z umo­wy stron dłuż­nik, któ­ry zacho­wał nale­ży­tą sta­ran­ność, nie pono­si odpo­wie­dzial­no­ści na nie­wy­ko­na­nie lub nie­na­le­ży­te wyko­na­nie zobo­wią­za­nia. Przy oce­nie tej uwzględ­niać nale­ży każ­do­ra­zo­wo wła­ści­wość zobo­wią­za­nia i cel umo­wy. Skar­żą­cy odwo­łu­je się do obiek­tyw­nej przy­czy­ny cza­so­wej prze­rwy w wyko­ny­wa­niu na otwar­tym tere­nie kil­ku­eta­po­wych prac budow­la­nych, pole­ga­ją­cych na robo­tach przy­go­to­waw­czych (zni­we­lo­wa­nie tere­nu, kory­to­wa­nie), kła­dze­niu kil­ku warstw beto­no­wej pod­bu­do­wy, następ­nie syn­te­tycz­nej nawierzch­ni doce­lo­wej z poli­ure­ta­nu, wyma­ga­ją­cych zacho­wa­nia wła­ści­we­go reżi­mu i kolej­no­ści, w tym sezo­no­wa­nia kolej­nych pozio­mów dla osią­gnię­cia ich wła­ści­wej jako­ści. Nie moż­na odmó­wić racji skar­żą­cej, że pra­ce takie nie mogły być z przy­czyn tech­no­lo­gicz­nych i zgod­nie ze sztu­ką budow­la­ną reali­zo­wa­ne w warun­kach niskich tem­pe­ra­tur i nad­mier­nej wil­got­no­ści powie­trza. Ich kon­ty­nu­owa­nie nie mogło­by bowiem dopro­wa­dzić do reali­za­cji celu umo­wy, jakim było wyko­na­nie boiska o okre­ślo­nych wła­ści­wo­ściach użyt­ko­wych i para­me­trach jako­ścio­wych. Kon­klu­du­jąc, co do zasa­dy, oko­licz­no­ścią ogra­ni­cza­ją­cą zakres odpo­wie­dzial­no­ści dłuż­ni­ka za nie­na­le­ży­te wyko­na­nie zobo­wią­za­nia pole­ga­ją­ce na opóź­nie­niu świad­cze­nia może być tak­że obiek­tyw­nie ist­nie­ją­ca i nie­za­leż­na od nie­go przy­czy­na, cza­so­wo unie­moż­li­wia­ją­ca wyko­na­nie zobo­wią­za­nia. Nie jest wyklu­czo­ne odwo­ły­wa­nie się do takiej przy­czy­ny, jeże­li powsta­ła ona lub trwa nadal po upły­wie ter­mi­nu speł­nie­nia świad­cze­nia. Za powyż­szym sta­no­wi­skiem prze­ma­wia rów­nież wzgląd na potrze­bę racjo­nal­ne­go wywa­ża­nia inte­re­sów uczest­ni­ków obro­tu praw­ne­go.

(…) co do zasa­dy, oko­licz­no­ścią ogra­ni­cza­ją­cą zakres odpo­wie­dzial­no­ści dłuż­ni­ka za nie­na­le­ży­te wyko­na­nie zobo­wią­za­nia pole­ga­ją­ce na opóź­nie­niu świad­cze­nia może być tak­że obiek­tyw­nie ist­nie­ją­ca i nie­za­leż­na od nie­go przy­czy­na, cza­so­wo unie­moż­li­wia­ją­ca wyko­na­nie zobo­wią­za­nia. Nie jest wyklu­czo­ne odwo­ły­wa­nie się do takiej przy­czy­ny, jeże­li powsta­ła ona lub trwa nadal po upły­wie ter­mi­nu speł­nie­nia świad­cze­nia.

Roz­wa­że­nia wyma­ga, czy pod­sta­wą usta­le­nia wyso­ko­ści kary umow­nej za opóź­nie­nie powi­nien być jeden ter­min o cha­rak­te­rze cią­głym, czy też moż­li­we jest przy­ję­cie jej jako sumy należ­no­ści wyli­czo­nych odpo­wied­nio do kolej­nych okre­sów opóź­nie­nia. Zda­niem Sądu Naj­wyż­sze­go isto­ta i cel oma­wia­nej insty­tu­cji praw­nej nie sprze­ci­wia­ją się przy­ję­ciu, w indy­wi­du­al­nych oko­licz­no­ściach danej spra­wy, że okre­ślo­na suma w rozu­mie­niu art. 483 § 1 k.c. obej­mu­je należ­no­ści wyli­czo­ne łącz­nie za róż­ne, nie pozo­sta­ją­ce w bez­po­śred­niej cią­gło­ści cza­so­wej ter­mi­ny.

Naru­sze­nie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 471 k.c. uza­sad­nia pod­sta­wę kasa­cyj­ną okre­ślo­ną art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. w stop­niu skut­ku­ją­cym koniecz­no­ścią wyda­nia orze­cze­nia kasa­to­ryj­ne­go (art. 39815 § 1 k.p.c.).

Uwzględ­nie­nie skar­gi w powyż­szym zakre­sie powo­du­je że roz­wa­ża­nie zasad­no­ści zarzu­tu naru­sze­nia art. 484 k.c. przez nie­wła­ści­we miar­ko­wa­nie kary było­by przed­wcze­sne i bez­przed­mio­to­we. Nie­za­leż­nie od tej przy­czy­ny wska­za­ny zarzut i tak pod­le­gał­by pomi­nię­ciu na sku­tek wadli­we­go, nie­peł­ne­go, bo z pomi­nię­ciem wła­ści­we­go para­gra­fu, ozna­cze­nia powo­ła­ne­go w nim prze­pi­su pra­wa (art. 484 §…). Brak wyraź­ne­go spre­cy­zo­wa­nia nor­my, któ­rej naru­sze­nie zarzu­ca skar­ga, powo­du­je, że kon­tro­la kasa­cyj­na jest nie­moż­li­wa.

Wyrok Sądu Naj­wyż­sze­go z dnia 16 stycz­nia 2013 r., sygn. akt II CSK 331/12